szukaj
Jak złamać 10 przykazań (2007)
Średnia ocena: OK
    4,99/10
Zagłosuj:
ranking top świat: 2585 leci w dół z 2582 na 2585   głosów: 1669
produkcja: USA gatunek: Komedia
  data premiery: 2007-01-19 (Świat)
reżyseria David Wain scenariusz David Wain , Ken Marino zdjęcia Yaron Orbach muzyka Craig Wedren czas trwania: 93
info
o filmie »
pełna obsada »
recenzje »
opisy [2] »
wiadomości »
pressbook
nagrody
www [2] »
ciekawostki [4] »
związane
multimedia
plakaty [4] »
galeria [16] »
zwiastuny [3] »
tapety
muzyka
DVD/VHS [1] »
zobacz kontrybucje dla tego filmu zobacz kontrybucje dla tego filmu »

łeb pełen filmów zostań autorem tej strony »

Recenzje - Jak złamać 10 przykazań



Jak zepsuć dziesięć dowcipów  (DVD)

Gdyby w Hollywood urządzono konkurs na najgłupiej wydane pięć milionów dolarów, David Wain wygrałby w cuglach. Jego "Jak złamać 10 przykazań" to film nieudolny, silący się na śmieszność i mało dowcipny. A mogło być tak pięknie! Oto bowiem Paul Rudd, jeden z najlepszych komediowych aktorów ostatnich lat, postanowił rozpocząć karierę producencką. Za bardzo niewielką  (jak na hollywoodzkie standardy) kwotę pieniędzy ściągnął na plan całą grupę znanych i lubianych aktorów. Mamy więc samego Paula Rudda, Winonę Ryder, Famke Janssen, uroczą Gretchen Mol znaną z serialu "Życie na Marsie", wreszcie Jessicę Albę, Lieva Schreibera i Olivera Platta. I co? I nic – wszystko to psu na budę. Bo twórcy "Jak złamać 10 przykazań" obsadzili całą tę artystyczną armię w krótkich, głupawych scenkach, których wysilony komizm budzić może jedynie uczucie zażenowania.

Jeff Reigert (Rudd) jest facetem po trzydziestce, którego przedwcześnie dopadł kryzys wieku średniego. Zostawił więc żonę (Janssen) dla młodziutkiej i głupiutkiej dziewczyny (Alba). Jeffowi nie po drodze z szóstym przykazaniem, co nie przeszkadza mu w opowiadaniu lekko moralizujących, w domyśle śmiesznych historii pokazujących, co się dzieje, gdy występujemy przeciw dziesięciorgu przykazaniom. To właśnie one składają się na komedię Davida Waina. Dziesięć nowelowych opowiastek, z których każda dotyczy jednego z przykazań, ukazuje ludzi małych i śmiesznych. Raz jest to bibliotekarka (Mol), która podczas wakacji w Meksyku przeżywa romans z Jezusem, który właśnie powrócił na Ziemię, innym razem policjant (Schreiber) ścigający się z sąsiadem w ilości zakupionych tomografów. Mamy lekarza (Ken Marino), który dla wygłupu zaszył nożyczki w ciele pacjentki i białą kobietę (Kerri Kenney), która ujawnia swym czarnoskórym synom, że ich biologicznym ojcem jest Arnold Schwarzenegger, wreszcie – niezbyt wierną miłośniczkę drewnianych lalek (Ryder).

Wydawać by się mogło, że dowcipne spojrzenie na dziesięć przykazań to prosty i dobry sposób na nowelową komedię. Nic z tego – twórcy "Jak złamać…" pokazują, że nawet tak wdzięczny temat można łatwo zepsuć. Komedia Davida Waina to zbitka niesmacznych waginalno-rozporkowych dowcipów i prostackich slapstickowych wiców. Sprawy nie ratują pojedyncze udane sceny, dwa albo trzy zabawne dowcipy, ani uroczy duet Rudd-Janssen. "Jak złamać…" jest bowiem filmem od początku do końca nieautentycznym, niezdolnym do rozbawienia nas przez dłuższą chwilę. I nawet kiedy twórcy próbują bawić się w pastisz (parodiowanie konwencji musicalu), efekt ich starań jest mizerny, a komedia o dziesięciu przykazaniach grzeszy nie tyle niegrzecznością, co nieudolnością i banałem. 

Bartosz Staszczyszyn
Filmweb

   
Jak złamać 10 przykazań  
(71 tematów)
 
dodaj nowy temat
lista tematów
gorące tematy
faq
Tytuł  Autor
Odpowiedzi
Data
10 PRZYKAZAŃ Wg kolejności w filmie: 1. Nie będziesz miał Bogów cudzych przede mną THOU SHALL HAVE NO OTHER GO...
Kacper_198 4
 
2 14 listopada 2009 23:44
Boże, widzisz i nie grzmisz .... Po prostu - No komment ..................
peace_z_yo u
 
0 14 listopada 2009 15:49
1/10 nie warto oglądać szkoda czasu nuda nuda i jeszcze raz nuda!!! Ludzie nie oglądajcie tego filmu nie nadaj...
ekrzesniak
 
0 10 listopada 2009 12:36
DNO DNO DNO Prosze was, nie ogladajcie tego filmu. Dawno nie widzialem takiego szmelcu. Nie tylko ze przeginaj...
radekdl
 
0 9 listopada 2009 19:25
film nadaje sie tylko do tego zeby dac po dupie ortodoksyjnym chrzescijanom pokazujac jezusa pieprzacego sie w...
didus
 
2 8 listopada 2009 22:59
mi sie podobał niezle pojechany ale 10 nie dostanie - 8
FonMedzik
 
0 5 listopada 2009 14:12
tomikko Film ostro zakrecony,ale ubaw jest niezły. Mimo że niektórym wydaje sie obrazliwy..tao polecany n popr...
czabanik
 
0 4 listopada 2009 17:22

W sieci od 18 marca 1998 roku, od 20 stycznia 2000 jako pierwszy serwis w Polsce dostępny w WAP. Pobierz logo Filmweb. Marka "Filmweb" oraz slogan "łeb pełen filmów" są własnością Omnigence sp. z o.o. i są chronione prawem autorskim.

Created by agencja interaktywna - artegence.